Nie ma karnawału bez Balu Polonii. Węgierska Polonia na tą uroczystość zebrała się 17 lutego 2007 roku w restauracji Hotelu "FLAMENCO" w XI dzielnicy Budapesztu. Przybyło około 140 osób. W gronie Polonii budapeszteńskiej spotkać można było osoby z innych miast Węgier, przedstawicieli Ambasady, Instytutu Polskiego w Budapeszcie, Parafi Polskiej w Budapeszcie i organizacji polonijnych oraz polskich przedsiębiorstw na Węgrzech.
Bal zorganizował Stołeczny Samorząd Mniejszości Polskiej. Główna organizatorka pani Halina Mariánné Wesołek rozpoczęła bal od przedstawienia wodzireja i kierownika zespołu tanecznego z Polski The Beskid’s Pana Artura Papierskiego, zapraszając wszystkich przybyłych do Poloneza, który otwiera tradycyjnie wszelkie karnawałowe zabawy polonijne. Uczestnicy balu mogli także zobaczyć występ zespołu tanecznego dziewcząt z gimnazjum im. Trefor Ágoston. Gwiazdą balu była diwa polskiej piosenki, która od dwunastu lat jest przedstawicielką Polonii amerykańskiej Pani Irena Jarocka. Zaskarbiła sobie wszystkich przemiłą osobowością i piosenkami będącymi wspomnieniami z lat młodości. Z zachwytem słuchano piosenek stojąc na parkiecie jak na koncercie i dopiero osobiste zaproszenie Pani Ireny nakłoniło gości do tańca w rytmie śpiewanych szlagierów.
W tym roku również rozprowadzano bilety loterii na rzecz Parafii Polskiej w Budapeszcie. Loterię prowadził wodzirej wraz z Panią Haliną Mariánné Wesołek, Alicją Nagy oraz ks. Leszkiem Kryżą. Pieniądze uzyskane z loterii zostały przekazane Parafii na ręce ks. Leszka Kryży w kwocie 111 tysiecy forintow. Po loterii Pani Irena dedykowała swoje płyty, zamieniajac z każdym kilka miłych słów. Do niecodziennej niespodzianki należało spotkanie po 40 latach, Pani Ireny ze szkolnym kolegą Ryszardem P. Staniszewskim polonusem węgierskim. Przybyli bawili sie długo we wspaniałej atmosferze do wczesnych godzin porannych.