Potrójny jubileusz rzeszowskiej Galerii „Graciarnia u plastyków”
tekst i zdjęcia Ryszard Kusz, opr. Andrzej Szkoda
We wtorek 28 września w Galerii „Graciarnia u Plastyków” odbył się jubileuszowy wernisaż artystyczny.
-W czasie tej wystawy zbiega się kilka okrągłych dat – powiedział Piotr Kadłuczka, menadżer lokalu.
-Mija właśnie 10 lat od powstania Galerii, odbita zostanie dziesiąta płytka z dłonią artysty oraz po raz dziesiąty swoją indywidualną wystawę zaprezentuje Wojciech Ataman – dodaje.
Powyższe rocznice można jeszcze uzupełnić pierwszymi urodzinami Rzeszowskiej Alei Sław – „Gwiazdozbioru u Plastyków”.
Prowadzący w stylu lat sześćdziesiątych tą imprezę Ryszard Zieliński wyczytał nazwiska wszystkich artystów, którzy wystawiali tu swoje prace.
-Proszę się zgłaszać, bo muszę odfajkować wasze nazwiska – mówił.
- Każdemu artyście, który tu przybył przysługuje porcja salcesonu, to nie ma tak, że każdy się nażre ile chce – dodał.
Jak dotąd swoje dłonie w Rzeszowskiej Alei Sław odcisnęli: Zuzanna Kud, Barbara Pitera, Leszek Kuchniak, Henryk Cebula, Marek Gliwa, Władysław Dzięgiel, Ryszard Kudzian, Waldemar Sosnowski, Janusz Stefaniak oraz fotograficy zbiorowej polsko-ukraińskiej wystawy „Nie ważne gdzie”. Większość tych artystów uświetniło jubileuszowy wernisaż pozując do wspólnego zdjęcia. Główny bohater wieczoru – Wojciech Ataman oprócz wystawy rysunku sarkastycznego przedstawił też drugą odsłonę „Zapisków oficera Armii Czerwonej”.
Wszyscy, którzy przybyli na ten wernisaż byli jak najbardziej usatysfakcjonowani. Mogli bowiem z bliska zobaczyć najbardziej znanych artystów z regionu, porozmawiać z nimi czy otrzymać autograf. Gospodarze Galerii zapewnili, że dołożą wszelkich starań by podobne imprezy na stałe gościły w tym lokalu.
Artyści, którzy tu wystawiali pozowali do wspólnego zdjęcia (od lewej stoją: Waldemar Sosnowski, Władysław Dzięgiel, Leszek Kuchniak, Zuzanna Kud, Henryk Cebula, Marek Gliwa, Anna Nowak, Wojciech Ataman)
Wojciech Ataman w czasie przedstawiania „Zapisków oficera Armii Czerwonej”
[powrót]