ANDRZEJ KŁOPOTOWSKI - SPORTOWIEC, ŻEGLARZ, MIŁOSNIK PUSZCZY PISKIEJ
tekst: J. Kwieciński, zdjęcia A. Kłopotowski, A. Szkoda
Andrzeja poznałem w elitarnym wówczas Gimnazjum im. Stefana Batorego. Siedzieliśmy nawet przez pewien czas w jednej ławce. Przez Batorego w różnych okresach przeszło sporo znanych ludzi w kraju i na świcie; poeta i żołnierz AK Baczyński, kompozytor Lutosławski, słynny onkolog Kułakowski, pisarz publicysta Krzysztof Teodor Toeplitz, reżyser Krzysztof Szmagier.
Andrzej Kłopotowski w dresie reprenentacji Polski z flagą
Grupa pływaków z Liceum im. Bartorego
Andrzeja zawsze interesował sport a ściśle mówiąc pływanie. Można go było zawsze spotkać w lecie na basenie Legii, a w zimie na basenie YMCA tam gdzie teraz jest teatr Buffo. Zaś u Mnie ze sportów interesował głównie bridge. Spędzałem dużo czasu w Hybrydach gdzie w oparach dymu papierosowego rżnęło się w bridga, słuchając jednocześnie dobrego jazzu w wykonanie Jerzego Dudusia Matusziewicza. To były piękne czasy, Hybrydy były wówczas kultowa instytucja a bywanie tu to był status. Do Hybryd wpadał często Andrzej. On tu wszystkich znał, i Marka Hłasko, Leopolda Tyrmanda, Kirą Gałczyńską, Agnieszkę Osiecką, Polańskiego, Czyżewską, czy Majkę Wachowiak. W Hybrydach wódki nie sprzedawano, na setkę wyskakiwało się do słynnej knajpy na przeciwko.
Przyszła matura. Andrzej zajął się już na serio sportem - pływaniem, ja pozostałem przy dziewczynach, bridgu i zabawie. Andrzej dostał się na Wydział Mechaniczny Politechniki Warszawskiej, ja chciałem do szkoły teatralnej ale i tak zgodnie z życzeniem matki wyładowałem na Politechnice. Środowiska towarzyskiego nie zmienialiśmy. Ciągle obracaliśmy się w kręgach moldier artystycznej: Henio Meloman, Wilhelmi, Marek Siwiński, Tiutunka Kowalski, Nasiorowski, Czyżewska, Danka Zamoyska, Kira Gałczyńska itp.
Andrzej robił karierę w polskim sporcie. Wielokrotny rekordzista i mistrzem Polski w pływaniu, złotym medalista Uniwersjady w Paryżu zajął siódme miejsce na Igrzyskach Olimpijskich w Rzymie. Przyjaźnił się wówczas z rekordzista świata na 100 m stylem klasycznym Markiem Petrusewiczem, piękną Irena Milnikiel i Bożena Cedro. Nasze pływaczki zawsze swą urodą wzbudzały zachwyty na świecie podobnie jak teraz Otylia Jędrzejczak.
Po ukończeniu Polibudy Andrzej zrobił również błyskawiczna karierę zawodowa. Obejmował kolejno stanowiska kierownicze w przemyśle maszynowym specjalizując się w organizacji i zarządzaniu, pionierskim wówczas w kraju kierunkiem. Posiada kilka patentów z dziedziny technologii. Odznaczony Złota Odznaka Towarzystwa Naukowego Organizacji i Kierownictwa otrzymał przywilej studiowania na amerykańskim Harvardzie, Po ukończeniu wykorzystując amerykańskie doświadczenia kieruje wielkimi projektami w Afryce I na Bliskim Wschodzie.
Ja z Polski wyjechałem, 39 lat spędziłem w Californii, gdzie mieszkam do dzisiaj. Będąc kiedyś w Polsce spotkałem się z Andrzejem na Zjeździe Batorego. Powiedział mi, że wyniósł się z Warszawy, ze mieszka na Mazurach w samym sercu Puszczy Piskiej. Zajmuje się wędkarstwem, żeglarstwem, myślistwem i medytacją.
Odwiedziłem Andrzeja. Mała wioska mazurska zatopiona w głuszy puszczy Piskiej, piękny dom, kwiaty i warzywa w ogrodzie, przycumowana do brzegu żaglówka , dwa bardzo hałaśliwe psy myśliwskie.
Wypiliśmy na tarasie butelkę Johny Walkera. Świeciło piękne słonce zupełnie jak w Californii.