Będąc na Placu Piłsudskiego godzinę wcześniej jeszcze mogłem podejść w pobliże ołtarza, ale w godzię później Plac Piłsudskiegi i Ogród Saski wypełniły szczelnie dziesiątki (o ile nie setki) tysięcy ludzi, chcących oddać ostatnią posługę NASZEMU Papieżowi.