Tłumaczenie:  Marta Orlińska, Małgorzata Végh, korekta Wanda Tymińska - Buczek
Pierwsze Krajowe Spotkanie Potoczkich.
Autor: András Buskó OLKÖ
W dniu 23 kwietnia 2005 roku , w miejscowości Markaz, odbyło się Pierwsze Krajowe Spotkanie Potoczkich żyjących na terenie Węgier.
Spotkanie przebiegało w ciepłej , rodzinnej atmosferze, z wieloma przejawami polskości. Miejscowość Markaz jest położona u stop górskiego  pasma Matra. Osada ta znajduje się na wysokości 180-245 metrów nad poziomem morza i rozciąga się do szczytu Kekes. Różnica miedzy krańcami wynosi 800 m.
Miejsce spotkania zapewniła Spółka  AGRO-VITAL Bt. Boraszat ( 32 62 Markaz Birkapart u.).  Na zaproszenie organizatorów, burmistrza Markaz László Potoczkiego oraz Sándora Potoczkiego, z różnych stron Węgier przybyło około stu trzydziestu osób.
Uczestnicy spotkania Potoczkich
Burmistrz László Potoczki poinformował zebranych, że według Centralnego Banku Danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Węgier, w całym kraju mieszka ponad  trzysta osób noszących nazwisko Potocki oraz  pochodne tego nazwiska. Dzięki odszukaniu  ich   mogło  dojść do  interesującego spotkania. Według burmistrza pierwszy Potocki osiedlił się w Gyöngyös w XVI wieku. W Markaz do rodziny należy  około trzydziestu osób.
Miejscowość Markaz
Nazwa wsi pierwszy raz wspomniano w 1332-37 roku w spisie pobierania papieskiej dziesięciny. Pochodzenie nazwy miejscowo6ci Markaz nie jest do końca wyjaśnione.  Jedna z wielu interpretacji wydaje się najbardziej prawdopodobna  nazwał ją Aba Samuel Mark ,  pochodził  z rodu Aba, z gałęzi Pata. Potwierdza to fakt wybudowania starego kościoła w Markaz , który został poświecony Świętemu Markowi. Według innej teorii , przed zasiedleniem tych terenów przez Węgrów przebywały na nich  plemiona dla których Markaz oznaczało środek, centrum. Aktualnie Markaz jest znany z elektrowni Győngyősvisonta, z winnic , wina  należącego do rodziny win węgierskich oraz z wielu  atrakcji agroturystycznych.
Na północnym zachodzie gminy, na południowym cyplu góry Hegyes wysoko6ci 631 m, w okolicach Várbérce (460 m), znajdują się ruiny markazkiego zamku. Zamek został wybudowany w czasie najazdu tatarskiego lub  później, jak wiele innych budowanych w  pierwszej połowie XIV wieku. Wczesna historia związana jest z nazwiskiem rodziny Kompolti, która już w XIII wieku na tych terenach miała swoje posiadłości.
Najlepiej zachowała się ściana wschodnia do wysokości 9 m.  Na początku wieku podobno były w murze otwory dla strzelców i okna. Ściana zachodnia, szerokości 1,8 m, w latach 30-stych miała prawie 1.5 metra wysokości. Na ścianie południowej, znajduje się dużo pęknięć, północna ściana  została  prawie całkiem zniszczona, pozostałości pokrywa warstwa gruzu.  Do tej pory nie rozpoczęto na zamku badań archeologicznych, których powierzchnia  wynosi około 860-900 metrów kwadratowych.  Pomiędzy 1730-1735 rokiem Mátyás Bél zapisał "Zamek Markaz to ruina. Mieszkańcy opowiadają, że budowę zamku rozpoczęto, ale nie zakończono, bo co za dnia zrobili to nocą zniszczyli"
Burmistrz Lászó Potoczki
András Buskó , który na spotkaniu reprezentował  OLKÖ powitał przybyłych. O pochodzeniu nazwiska powiedział , że rodzina szlachecka Potockich pojawia się w XIV wieku w okolicach Krakowa , a nazwisko pochodzi od  "Złotego Potoku", wsi znajduj1cej się niedaleko Częstochowy. Na przełomie XVI- XVII wieku stali się wpływowa, szlachecka rodzina, popieraną przez kanclerza Jana Zamoyskiego i króla Zygmunta Wazę III. Zapoznał uczestników spotkania z pamiątkami rzeczowymi Potockich w Polsce , kaplicami w gnieźnieńskiej  oraz  krakowskiej Katedrze na Wawelu jak i z pałacami Potockich w Warszawie i Krakowie a także w Łańcucie. Podkreślił znaczenie identyfikacji narodowej i poszukiwania własnych korzeni w dzisiejszym zglobalizowanym świecie. Przekazał książkę Konrada Sutarskiego "Polska flaga nad Dunajem", rodowód polskiej rodziny Potockich,  a także mapę Polski.
Przedstawiciel OLKÖ András Buskó
Historię rodziny Potockich na Węgrzech , przedstawiła ,na podstawie badań literatury, bibliotekarka  pani Erzébet Sági . Wspomniała miedzy innymi o kijowskim wojewodzie Józefie Potockim, jeszcze z czasów Ferenca Rakoczego, i o Michale Potockim wiedeńskim palatinusie. Mówiła również o pisarzu z XVIII -XIX wieku Janie Potockim, a także o Alfredzie Potockim premierze monarchii. Opowiedziała jak jej matka z domu Potocka zawiozła z ich ogrodu  ziemie do łańcuckiego parku, a stamtąd przywiozła polska ziemie i rozrzuciła na grobie matki i dziadków. Mąż Erzébet Sági, Dr Tibor Zsákai wyświetlił film video , który nagrał podczas pobytu w Łańcucie i Krakowie. Zaznaczył , że był dla nich ogromnym przeżyciem fakt, ze na Wawelu byli przyjmowani jak członkowie rodziny.
Pani Erzébet Sági  z rodu Potoczkich
Nazwisko Potocki, Potoczki na Węgrzech podlega ochronie. Ich syn, który  chcąc je przyjąć , aby uczcić pamięć dziadków, musiał przedstawić dokumenty potwierdzające pokrewieństwo.
Po obiedzie burmistrz László Potoczki zorganizował wycieczkę nad zalew.

Jezioro markazkie jest własnością Matrazkiej Zapory Wodnej. (Mátrai Erőmu  Rt). i głównie służy celom przemysłowym. Za zgodą  elektrowni, dozwolone  jest wędkarstwo i kajakarstwo.

Dane zalewu: Pojemno6ść 8,5 miliony m3, długość 2,3  km, szerokość 1,1 km, głębokość 14,9 m.
Markazkie jezioro
Następnym punktem programu był kościół katolicki. Kościół ten został wybudowany w 1910 roku, na miejscu starego, który z nieznanych przyczyn zapadł się. Ołtarz przedstawia świętego Władysława jest dziełem tamtejszego artysty z drugiej polowy XVIII wieku. Znajdujące się nad wejściem miejsce, gdzie są organy i śpiewa chór zostało  niedawno odnowione , matrazki malował artysta Győrgy Kovács.
Markazki  kościół rzymskokatolicki
[powrót]